Jesteś tutaj:

Rynek ubezpieczeń: Bankier.pl i UFG obalają mity związane z OC

 
 

Portal Bankier.pl wraz z Ubezpieczeniowym Funduszem Gwarancyjnym postanowił obalić 10 mitów związanych z OC pojazdów mechanicznych.

1. Tylko policja – podczas kontroli drogowej – może sprawdzić, czy kierowca ma ubezpieczenie OC
Mit. Od ponad roku brak OC może wykryć – bez kontroli drogowej – również system „wirtualny policjant”, czyli specjalny program sprawdzający OC w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych administrowanej przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. OC mogą też kontrolować inne instytucje, m.in.: wydziały komunikacji i straż graniczna.

2. Za jazdę bez OC auto zostanie odholowane na koszt właściciela
Mit. Od czterech lat nie obowiązuje już przepis o odholowywaniu auta za brak polisy OC. Parlament wykreślił ten zapis na wniosek sejmowej komisji Przyjazne Państwo. Nie zmienia to jednak faktu, że kierujący pojazdem bez OC zostanie ukarany przez policję mandatem w wysokości 50 złotych, a jego właściciel – gdy faktycznie nie ma tej polisy – karą sięgającą kilku tysięcy złotych, przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

3. Kierowcy pojazdu, którego posiadacz nie ma aktualnego OC – nic nie grozi. To problem właściciela, który zapłaci karę za brak OC
Mit. Gdy prowadzący spowoduje wypadek takim nieubezpieczonym pojazdem, to solidarnie z właścicielem, który nie wykupił OC, będzie musiał oddać pieniądze wypłacone osobom poszkodowanym. Wypłaty świadczeń należnych poszkodowanym dokona Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a następnie wystąpi do posiadacza i kierującego o zwrot całej wypłaconej sumy.

4. Jeżeli kierowca ma stare, niesprawne auto, którym i tak nie sposób jeździć – nie musisz kupować OC
Mit. Obowiązujące przepisy nakładają na właściciela pojazdu konieczność posiadania aktualnego OC tak długo, jak pojazd jest zarejestrowany – i to bez względu na to, czy jest on sprawny i używany, czy od miesięcy stoi w garażu lub warsztacie.

5. Jeżeli kierowca spowodował wypadek cudzym pojazdem, firma ubezpieczeniowa nie uwzględni tego w twojej historii szkód przy kalkulacji składki na kolejny rok
Mit. Ubezpieczyciele powszechnie sprawdzają – w ogólnopolskiej bazie polis komunikacyjnych UFG – historię szkód swoich klientów. W bazie znajdują się informacje zarówno o posiadaczach, jak i kierujących pojazdami, którymi spowodowane zostały wypadki. Większość firm ubezpieczeniowych nalicza wyższe składki OC za wypadki spowodowane również cudzym pojazdem.

6. Zawyżając wielkość strat w wypadku drogowym, tak by naprawić inne usterki, nie związane bezpośrednio z tą kolizją – kierowca oszukuje tylko ubezpieczyciela, który i tak ma dużo pieniędzy i na tym nie zbiednieje
Mit. Pieniądze na odszkodowania pochodzą wyłącznie ze składek kierowców. Zatem zawyżone odszkodowania prowadzą do konieczności płacenia wyższych składek przez innych właścicieli pojazdów.

7. OC zawsze przedłuża się automatycznie, nawet jeżeli kierowca nie zdążył zapłacić składki na kolejny rok
Mit. Nie zawsze jest to prawda. Polisa OC nie przedłuży się na kolejny rok, gdy:
- składka za ostatnie ubezpieczenie była płacona w ratach i nie została zapłacona w całości,
- wypowiedziano ubezpieczenie przed końcem okresu, na który umowa OC została zawarta,
- kupiono używane auto – można wówczas korzystać z polisy poprzedniego właściciela tylko do końca okresu jej ważności.

8. Kupując używane auto, polisę OC można wypowiedzieć tylko w ciągu 30 dni. Jeśli kierowca tego nie zrobi, ubezpieczenie automatycznie przedłuży się na kolejny rok
Mit. Od lutego 2013 roku polisę OC poprzedniego właściciela można wypowiedzieć w dowolnym momencie, nie ma już ograniczenia 30 dni. Ale uwaga! Ubezpieczenie to jest ważne tylko do końca okresu, na który wykupił je poprzedni właściciel i nie przedłuża się automatycznie na kolejny rok. Jeżeli ktoś decyduje się korzystać z OC poprzednika, to musi pamiętać, aby sprawdzić – bezpośrednio u ubezpieczyciela, który wystawił tę polisę – czy na pewno jest ona ważna.

9. Obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów to kolejny podatek, który nabija kasę ubezpieczycielom
Mit. Komunikacyjne OC to nie jest kolejny podatek, ale umowa z ubezpieczycielem dająca posiadaczowi pojazdu realną ochronę domowego budżetu – przed finansowymi skutkami wypadku, spowodowanego tym pojazdem. Gdyby nie było tego obowiązku ubezpieczania, kierowcy sami musieliby płacić ofiarom spowodowanych przez siebie wypadków pełne rekompensaty za ich szkody. Z kolei ofiary wypadków same musiałyby dochodzić należnych im odszkodowań bezpośrednio od sprawców.

10. Odszkodowania dla ofiar wypadków drogowych spowodowanych przez pojazdy bez OC lub nieznanych sprawców są finansowane z ZUS-u, NFZ-u i budżetu państwa
Mit. Na odszkodowania dla ofiar wypadków drogowych spowodowanych przez pojazdy bez OC lub nieznanych sprawców składają się wszyscy kierowcy wykupujący to obowiązkowe ubezpieczenie. Powyższe świadczenia dla poszkodowanych wypłaca bowiem Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny. Z kolei Fundusz finansowany jest przez ubezpieczycieli oferujących komunikacyjne OC, którzy przeznaczają na UFG część składki zebranej za te polisy. Każdy ubezpieczony posiadacz pojazdu dodatkowo finansuje zatem odszkodowania wypłacane przez UFG za nieubezpieczonych i nieznanych sprawców.

www.gu.com.pl

Dołącz do nas

Jesteś zainteresowany pracą w ubezpieczeniach, chcesz zostać agentem ubezpieczeniowym? 

Poprowadzimy Cię za rękę, zorganizujemy szkolenia, pokażemy jak zacząć
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel.: 609 527 959

 

Zapisz