Jesteś tutaj:

Agenci pilnie poszukiwani

„WSJ Polska” podkreśla, że największe problemy są ze znalezieniem pracowników pionu sprzedaży. Niedobór dotyczy wszystkich stanowisk: od agenta po kadrę zarządzającą. Gazeta zwraca uwagę, że właśnie doświadczeni pracownicy sprzedaży będą głównym celem poszukiwań niemal wszystkich polskich towarzystw ubezpieczeniowych. Powodem są wciąż niezagospodarowane (mimo bardzo szybkiego rozwoju ubezpieczeń w ostatnich latach) obszary rynku. O ich podbiciu marzy każdy zakład ubezpieczeń, a do realizacji tego celu niezbędni są doświadczeni sprzedawcy.

Z tego też powodu w planach większości spółek ubezpieczeniowych znajduje się wzrost zatrudnienia. Paweł Wróbel, rzecznik Grupy Generali, mówi, że jego firma zatrudnia około 750 pracowników i do końca roku planuje wzrost tej liczby o ok. 150 osób. Także Allianz ma podobne plany. W przypadku tego towarzystwa stymulatorem do poszukiwania kadr jest rozpoczęcie działalności bankowej. Marek Baran, rzecznik Allianz, mówi, że jego firma obecnie szuka kilkuset osób. Duże potrzeby kadrowe ma również Commercial Union. Bohdan Białorucki, rzecznik CU, mówi, że Grupa CU zamierza zwiększyć liczbę agentów ubezpieczeniowych o 1200 osób w ciągu najbliższych trzech lat, z których 600 znajdzie zatrudnienie już w tym roku. „WSJ Polska” zwraca również uwagę, że firma poszukuje także pracowników do nowych spółek ubezpieczeniowych założonych wspólnie z bankiem BZ WBK. Również Aegon ma w planach zwiększenie zatrudnienia. Marek Fereniec, wiceprezes towarzystwa, mówi, że dodatkowe etaty mogą być potrzebne w działach związanych z obsługą klientów.

Gazeta zwraca uwagę, że nie jest możliwym, w najbliższym czasie rynek zasiliła taka liczby nowych, doświadczonych specjalistów. Firmy ubezpieczeniowe dokonują zatem wrogich przejęć pracowników konkurencji. „WSJ Polska” pisze, że wprawdzie zachowują w tajemnicy ilość utraconych na rzecz innych ubezpieczycieli pracowników, jednak wiadomo, że rotacja jest spora i nie dotyczy już tylko agentów.

Katarzyna Zwierzchowska, dyrektor departamentu zasobów ludzkich w Uniqa, mówi, że jej firma ostatnio zaobserwowała dużą rotację wśród likwidatorów szkód. Dodaje, że aby bronić się przed podkupywaniem agentów, Uniqa obserwuje rynek, chociażby poziom wynagrodzeń w firmach konkurencyjnych\".

Gazeta pisze, że w celu zatrzymania pracowników, towarzystwa nie kładą wcale wielkiego nacisku na podnoszenie prowizji. Bardziej skuteczne jest stworzenie ścieżki awansu. Joanna Kitowska mówi, że dla wyłącznych agentów grupy przeznaczona jest Hestyjna Akademia Agenta. Spośród jej absolwentów rekrutuje się wielu dyrektorów oddziałów Ergo Hestii.

„WSJ Polska” zwraca uwagę, że choć towarzystwa zaznaczają, że zależy im na zatrudnianiu przede wszystkim osób z doświadczeniem, na pracę mogą liczyć także ci, którzy w ubezpieczeniach nigdy wcześniej nie pracowali. Marek Fereniec mówi, że czasami więcej czasu zajmuje znalezienie pracowników na stanowiska operacyjne, niewymagające najwyższych kwalifikacji. To praca na ogół dla młodych ludzi rozpoczynających karierę zawodową. rnrnGazeta zaznacza, że z pewnością przeszkodą w pracy w branży ubezpieczeniowej czy banku nie będzie wykształcenie niezwiązane z finansami. Marek Baran mówi, że większość zatrudnianych to absolwenci kierunków ekonomicznych, choć nie brakuje też humanistów.

(źródło: „WSJ Polska” z 10.06.2008 r.)

www.gu.com.pl

 

Dołącz do nas

Jesteś zainteresowany pracą w ubezpieczeniach, chcesz zostać agentem ubezpieczeniowym? 

Poprowadzimy Cię za rękę, zorganizujemy szkolenia, pokażemy jak zacząć
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel.: 609 527 959

 

Zapisz