Jesteś tutaj:

Rynek ubezpieczeń: Sąd Apelacyjny uznał argumenty Link4

Taka sytuacja oznacza, że do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia powództwa wytoczonego przez PIPUiF przeciwko Link4, towarzystwo może posługiwać się reklamami w konwencji kwestionowanej przez PIPUiF.

 Postanowienie sądu przyjmujemy z zadowoleniem, ale i bez zaskoczenia, ponieważ Komisja Etyki Reklamy już wcześniej trzykrotnie oddalała skargi na nasze reklamy. Nie uznała ich za naruszające zasady etyki i obowiązujące prawo reklamy. – powiedziała Sława Cwalińska-Weychert, wiceprezes zarządu Link4. 

Podobnie jak sąd i Komisja Etyki Reklamy, jesteśmy przekonani, że polscy konsumenci posiadając duże poczucie humoru, potrafią właściwie ocenić umowność przekazu reklamowego. W świetle decyzji sądu za tym bardziej niestosowne należy uznać wykorzystywanie przez PIPUiF wyrwanych z kontekstu fragmentów akt sądowych w tej sprawie jako oficjalnych oświadczeń Link4 – dodaje

Proces, który toczy się przed warszawskim sądem ma charakter precedensowy. Po raz pierwszy grupa zawodowa zażądała wycofania reklamy, która (według Izby) godzi w jej dobre imię i może skłonić klientów do podjęcia niekorzystnych decyzji.

PIPUIF chce, by sąd zakazał Link4 rozpowszechniania reklam, które niekorzystnie i nieprawdziwie przedstawiają agentów ubezpieczeniowych, przez co zniechęcają do korzystania z ich usług. Izba twierdzi, że jest to typowa reklama negatywna, która ośmiesza grupę zawodową. Sąd Okręgowy w Warszawie na posiedzeniu w dniu 15 kwietnia 2009 podjął decyzję o zakazie emisji wskazanych przez Izbę reklam.

Prezes zarządu Link4 Adam Horosz w piśmie kierowanym do sądu oświadczył, że z dniem 15 kwietnia tego roku Link4 podjął wszelkie możliwe starania w celu wykonania nałożonego na spółkę przez sąd obowiązku usunięcia materiałów reklamowych, które zawierają sformułowanie „bez pośredników, bez prowizji”. Link4 usunęło filmy reklamowe z oficjalnego konta na YouTube.com, zaprzestało kampanii reklamowej w Google, usunęło filmy reklamowe z serwisu internetowego link4.pl.

Zdaniem ekspertów Polskiej Izby Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych sformułowanie „bez pośredników, bez prowizji” wprowadza klientów w błąd. W rzeczywistości agent ubezpieczeniowy otrzymuje wynagrodzenie od towarzystwa ubezpieczeniowego, a nie od klienta. Według organizacji, prowizja płacona agentowi przez firmę ubezpieczeniową nie ma wpływu na wysokość ubezpieczenia.

Izba prosi sąd o nakazanie pozwanej spółce Link4 Towarzystwo Ubezpieczeń S.A. zapłaty kwoty 1.000.000 (jednego miliona) złotych na rzecz Zamku Królewskiego w Warszawie - Pomnika Historii i Kultury Narodowej. PIPUiF dwukrotnie, bezskutecznie – 18 lipca i 29 lipca br. - występowała do Link 4 o zaprzestanie praktyki nieuczciwej konkurencji. Ponieważ koszt prowadzonej przez Link4 kampanii reklamowej można oszacować na nie mniej niż 10 milionów zł, PIPUiF uważa, że 1/10 tej kwoty jest adekwatną karą. Rozprawa w tej sprawie odbędzie się 17. czerwca 2009.

PIPUiF domaga się również, by Link4 trzykrotnie opublikował w „Auto Świat”, „Newsweek Polska”, „Dzienniku”, „Gazecie Wyborczej”, „Wprost” i „Forum”, a także w I Programie Telewizji Polskiej oświadczenia wyrażające ubolewanie z powodu prowadzenia reklamy swych usług w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i mogący wprowadzić klientów w błąd oraz przeprosiny dla pośredników ubezpieczeniowych.

www.gu.com.pl

Dołącz do nas

Jesteś zainteresowany pracą w ubezpieczeniach, chcesz zostać agentem ubezpieczeniowym? 

Poprowadzimy Cię za rękę, zorganizujemy szkolenia, pokażemy jak zacząć
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

tel.: 609 527 959

 

Zapisz