Pierwszy miesiąc tego roku upłynął pod znakiem dwóch wydarzeń, które, obok zawirowań na światowych giełdach, należały również do ścisłej czołówki newsów, prezentowanych przez krajowe media. Po pierwsze, projekt wprowadzenia ubezpieczeń zdrowotnych, sygnowany przez Panią Minister Kopacz, wraz z całym zamieszaniem wokół polskiej służby zdrowia i związanymi z tym pomysłami, także dotyczącymi dobrowolnych ubezpieczeń zdrowotnych. Po drugie, roszczenie firmy Eureko – akcjonariusza PZU, wobec Skarbu Państwa, na gigantyczną kwotę, prawie 36 mld. zł.

Jaka jest sytuacja polskiej służby zdrowia, każdy wie. Jakie są pomysły na wyjście z tej, poważnej zapaści – tego to już chyba nie wie nikt. A o tym, co się zdarzyło w styczniu, wielu obserwatorów przypuszcza, że nawet Pani Minister, łącznie z Panem Premierem i Panem Prezydentem, razem wziętymi, nie wiedzą za bardzo, co z tym fantem począć.

Dla uczestników rynku ubezpieczeniowego, na pewno warte odnotowania są, w każdym bądź razie, projekty powiązania reformy ubezpieczeń zdrowotnych z ubezpieczeniami prywatnymi, realizowanymi przez komercyjne towarzystwa ubezpieczeniowe.rnNiezależnie od tego, jakie będą dalsze losy projektu ustawy i całej reformy, wiadomo już, że nowemu rządowi łatwo nie przyjdzie przeforsowanie proponowanych przez siebie zmian, wg. obecnych propozycji, ponieważ Prezydent już zapowiedział zawetowanie ewentualnej ustawy.

Wiadomo, że aktualna sytuacja w służbie zdrowia, to pozostałość nie tylko po poprzedniej ekipie rządzącej, ale zaszłość, będąca wynikiem działań, a w zasadzie ich braku wielu wcześniejszych rządów i opcji politycznych.

Podobnie przedstawia się sytuacja z batalią o PZU, jaka już od wielu lat prowadzona jest, dodam, że bardzo nieudolnie, przez kolejne rządy, w tym aktualnie przez ekipę Tuska, reprezentowaną w osobie Ministra Skarbu – Aleksandra Grada. rnrnAle w styczniu spór pomiędzy Eureko a Skarbem nabrał, można by rzec, nie tyle przyspieszenia, ale zupełnie nowego i dla wielu – niespodziewanego wymiaru. Akcjonariusz PZU, wystrzelił, można powiedzieć, że absolutnie „z grubej rury”, dokonując wyliczenia kwoty swojego roszczenia. Kwota prawie 36 mld. zł., rzeczywiście robi wrażenie i to potężne.

Abstrahując bowiem od zasadności tak wysokiej sumy, która, o czym warto przypomnieć, nie obejmuje jeszcze odsetek i kosztów adwokackich, wystąpienie z takim żądaniem, powinno wreszcie zmobilizować naszych polityków, do tego, aby w końcu zmierzać do zakończenia sporu, na rozsądnych i satysfakcjonujących obie strony, warunkach.

Spośród innych wydarzeń mijającego miesiąca, warto przede wszystkim zwrócić uwagę na plany nowego zarządu PZU, w którym stery objął niedawno Andrzej Klesyk, menedżer, jak się wydaje, mogący wnieść dużo nowego do skostniałej struktury naszej największej firmy ubezpieczeniowej.

Z planów na najbliższy rok, na uwagę zasługuje zwłaszcza powrót do koncepcji stworzonej i lansowanej przez byłego prezesa PZU, Cezarego Stypułkowskiego, zakładającej m.in. stworzenie systemu sprzedaży ubezpieczeń direct. Wydaje się to o tyle ciekawe, że wszyscy zastanawiają się, jak nowym władzom spółki uda się rozwiązać problem połączenia sprzedaży przez wielką sieć agentów ubezpieczeniowych, z oferowaniem (tańszych?) ubezpieczeń przez telefon i Internet.

Na uwagę zasługują też zapowiedzi rewizji strategii zapowiadanej przez dwa poprzednie zarządy PZU, polegającej na nie podwyższaniu stawek za obowiązkowe ubezpieczenie OC posiadaczy pojazdów, w związku z wejściem w życie tzw. podatku Religi. Myślę, że ewentualna zmiana stanowiska przez Spółkę, dobrze by zrobiła krajowemu rynkowi ubezpieczeniowemu, w którym poprzedni rok już charakteryzował się zdecydowaną i powiedziałbym, że wyniszczającą walką cenową, także w zakresie ubezpieczeń komunikacyjnych. Dodam, że walką, która w rezultacie nie prowadzi do niczego dobrego, biorąc pod uwagę zarówno bezpieczeństwo obrotu ubezpieczeniowego dla konsumenta, jak i jakość oferowanych usług (zwłaszcza w zakresie likwidacji szkód).

Radosław Nowak

www.PoliczSkladke.pl

 

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *