Ubezpieczenia komunikacyjne w Polsce są bardzo atrakcyjne dla firm ubezpieczeniowych. Na rynek wchodzą nowe firmy specjalizujące się w tych ubezpieczeniach, zaś składka w ubezpieczeniach samochodów rośnie.

GUS podał, że w pierwszym półroczu br. składka przypisana brutto z ubezpieczeń komunikacyjnych OC i AC wyniosła 58,8 proc. składki ogółem w ubezpieczeniach majątkowych, co oznacza wzrost o 1 pkt. proc. w ciągu roku. Składka przypisana brutto w ubezpieczeniach obowiązkowych OC wzrosła o 316,8 mln zł w porównaniu z pierwszym półroczem ub.r., czyli o 11,8 proc., a AC – wzrosła o 200,7 mln zł, czyli o 9,4 proc.

Wzrost udziału ubezpieczeń komunikacyjnych w rynku ubezpieczeń majątkowych podążał za wzrostem sprzedaży samochodów. Według danych Instytutu Samar, w pierwszym półroczu sprzedaż samochodów osobowych wyniosła 149 tys. 616 sztuk i była wyższa o 25 proc. niż rok wcześniej. Z kolei samochodów dostawczych w pierwszym półroczu sprzedano 23 tys. 718, o 31,1 proc. więcej niż w pierwszym półroczu ub.r.

Rozwijający się rynek przyciąga firmy ubezpieczeniowe. Ubezpieczyciele majątkowi, którzy w ostatnich miesiącach rozpoczynali sprzedaż na polskim rynku, zaczynają właśnie od ubezpieczeń komunikacyjnych. W ciągu ostatniego roku ubezpieczenia komunikacyjne zaczęły sprzedawać trzy firmy: AXA (listopad ub.r.), BRE Ubezpieczenia (luty br.), a w ostatnich dniach Liberty Direct.

Wiceprezes Link4 Sława Cwalińska-Weychert powiedziała PAP: – Widać, że w ubezpieczeniach komunikacyjnych jest prawdziwy rynek, a mechanizmy rynkowe uruchamiają naturalny jego wzrost. Widać też konsekwencje odmładzania parku samochodowego – stąd bierze się wzrost zapotrzebowania na AC. Dodała również: – Jeśli chodzi o inne ubezpieczenia majątkowe dla klientów indywidualnych, powoli rośnie zrozumienie, że człowiek bierze na siebie odpowiedzialność i potrzebuje ubezpieczenia. Największy potencjał wzrostu dałaby zmiana przepisów i upowszechnienie ubezpieczeń zdrowotnych.

Prezes firmy brokerskiej Aon Polska Sławomir Bany uważa, że ubezpieczyciele majątkowi idą w kierunku umów nakierowanych na klientów indywidualnych. – Stąd popularność ubezpieczeń komunikacyjnych. Trzeba pamiętać, że w ubezpieczeniach majątkowych od dłuższego czasu ubezpieczenia dla dużych firm podlegają bardzo istotnym zmianom cenowym. Spadki cenowe w ubezpieczeniach korporacyjnych sięgają nawet 70 proc., roczny spadek potrafi wynieść 40-50 proc. – powiedział Bany.

Zwrócił też uwagę, że w ubezpieczeniach korporacyjnych, po wejściu Polski do UE i zaistnieniu swobody świadczenia usług ubezpieczeniowych, wiele firm zaczęło korzystać z ubezpieczenia kupowanego za granicą, co spowodowało odpływ części składki poza Polskę. Ponadto firmy zmieniają zasady zarządzania ryzykiem. – To nie jest już tylko proste kupowanie ubezpieczeń – dodał.

Zdaniem ekspertów m.in. te zjawiska tłumaczą, dlaczego choć część ubezpieczeń majątkowych rozwija się bardzo dobrze, to cały sektor ubezpieczeń majątkowych zanotował w pierwszym półroczu spadek zysku brutto o 39,5 proc. w porównaniu z 1 półroczem ub.r. Spadek wyniku finansowego netto w ubezpieczeniach majątkowych wyniósł w tym okresie 44,5 proc.

Znacznie lepszą sytuację mieli w tym czasie ubezpieczyciele życiowi. Wzrost zysku brutto w ich przypadku wyniósł 86,9 proc., a wynik netto wzrósł o 81,6 proc.

Widoczne jest rosnące znaczenie ubezpieczycieli zagranicznych działających w Polsce. Udział składki brutto tych firm w łącznej składce firm ubezpieczeniowych wzrósł z 51,4 proc. do 57,2 proc. W ubezpieczeniach majątkowych udział składki brutto z umów podpisywanych przez firmy zagraniczne wzrósł z 43,4 proc. do 45,4 proc., zaś w ubezpieczeniach życiowych – z 57,9 proc. do 66 proc.

( PAP )

www.gu.com.pl

 

Leave a comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *